Manifest Novoji Żurnalistyky

drozdov3

Żurnalistyka jak akademiczna profesija pomyraje, i ce czudovo. Narodżujettsia nova profesija, dostupna kożnomu, v koho je iPhone z videokameroju, wi-fi, chto może stvoryty budd-jaku informaciju, rozmistyty na svojij platformi, poszyryty i prokomentuvaty. Nova Żurnalistyka (NŻ) bazujettsia suto na personallnij (hromadiansskij) vidpovidallnosti za vse skazane j pokazane.

Manifest NŻ mih by vyhliadaty tak:

1. Żurnalistsskych standartiv ne isnuje. Standarty – ce samoreguliatyvy. Vony vstanovliujuttsia samym seredovyszczem i profesijeju. Jich porodżuje dijsnistt i praktyka. Vypysaty standarty v kodeksy czy zakony – i nemożlyvo, i nebezpeczno. Czasto standarty – ce evfemizm lycemirstva, bezpryncypnosti j bojahuztva vyslovytysia priamo. Standarty unemożlyvliujutt nadryv, hariacze akcentuvannia tem – use, szczo robytt żurnalistyku subjektyvnoju i szczyroju.

2. Meta NŻ – donesty ne fakt, a dumku. Fakty – ce mertva tkanyna, dopomiżnyj materìal, jakym dekorujettsia dumka, i ne billsze. Navitt novynarnyj żurnalist może zabarvliuvaty informaciju svojim stavlenniam do neji. My żyvemo v epochu osobystostej, a ne liudej. Żurnalist bez vlasnoji dumky – zero. Żurnalist, jakyj svidomo prychovuje vlasnu dumku, – lycemir. Nikoho ne cikavytt sucha, vycholoszczena, vylyzana informacija – cikavytt umovyvid i stavlennia. Nabahato czesnisze publikuvaty pid svoju vidpovidallnistt (!) tillky te, szczo vvażajesz za neobchidne.

3. Ne davaty slova druhij storoni – ce też standart. Z jakoji b ce radosti toj, koho żurnalist fachovo vykryvaje, obovjazkovo musytt daty svij komentar? Avtor zavżdy je prokurorom, i ne treba cioho soromytysia. Żurnalist maje pravo ne cikavytysia dumkoju nehidnyka, jakszczo vin gramotno ce dovede.

4. Objektyvnosti ne isnuje. Vona je lysze na cvyntari. Cinnistiu je liudyna, a ne pravda. Pravda – ce etyczna pastka. U kożnoho svoja pravda. NŻ praciuje v ploszczyni mnożynnosti pravd. Odnakovo profesijno można obgruntuvaty budd-jaku tezu, tomu vsia «objektyvnistt» zvodyttsia lysze do billsz-mensz zbalansovanoji podaczi riznych pravd. U naszomu vypadku balans – ce darunok danajciv, trojansskyj kinn. Jakszczo komuss zachoczettsia objektyvnosti – zavżdy można poczytaty vidryvnyj kalendar.

5. Centrallne TB vidmyraje, zaznaje massztabnoji samodyskredytaciji. Teleżurnalistyka peretvorylasia na infotejnment – informacijnu rozvahu. Navitt serjozni reczi obhovoriujuttsia v rozvażallnomu styli, czerez chi-chi-cha-cha, czerez oplesky żinoczok v anhorovych svetrach. Zavdannia NŻ – protystojaty cij profanaciji.

6. NŻ ne je czetvertoju vladoju i ne może neju buty. Żurnalist ne povynen niczoho vyriszuvaty. Vin – fasylitator. Liudyna, jaka spryjaje. Żurnalist ne może buty Czipom i Dejlom, jakyj pospiszaje na dopomohu, tomu szczo hliadacz napysav lysta v redakciju. Żurnalistyka maje buty damoklovym meczem nad usima isnujuczymy vladamy, a ne odnijeju z nych. Skazane czy napysane slovo ne maje priamoji diji.

7. Żurnalistu maje buty bajduże, czy spryjmajuttsia joho mesedżi. Nijakoho dohodżannia hliadaczevi. Żurnalist ne może buty zależnym vid hliadacza, vin że ż ne narkoman. NŻ borettsia za zdorovoho hliadacza, jakyj utikaje v internet, apolitycznistt, hromadsskyj sektor, piknik i barbekju. My majemo bahatomilljonnu zipsovanu, obydliaczenu teleaudytoriju 55+, neproduktyvnu, kupivellno nespromożnu, neosviczenu, jaka sydytt na holci turecckych ta rosijsskych serìaliv. Jich navernuty nemożlyvo, vony dyvliattsia mientovsske kino navitt u denn rozstriliv na Instytutsskij. NŻ – ce lokallni, regionallni, niszevi neformaty, jakisna menszyna, jaka v hrobu baczyla szustera.

8. NŻ rozumije, jaki tektoniczni zminy vidbuvajuttsia. Sobornyctvo krytyczno pereocinene. Centrallna vlada delegitymizovana. Billsza polovyna krajiny vidkliuczylasia vid temy vijny. Liudy dochodiatt vysnovku, szczo żodna kolektyvna cinnistt ne vartuje konkretnoho żyttia. Vidczuttia marnosti żertv – totallne. Z cioho narodżuttsia nova medìa-dijsnistt. Duże tverezyj, bez cukru, bez patrìotycznoho naratyvu, pohliad.

9. NŻ – protyderżavna. Kullt derżavy treba desakralizuvaty i daty vsij krajini sygnal pro neobchidnistt perezasnuvannia derżavy. Ne perezavantażennia – a perezasnuvannia. Destruktyv neobchidnyj. Derżava – voroh villnoho dumannia. NŻ praciuje v interesach suspillnych, a ne derżavnych. Prymat hromadianyna nad derżavoju, pryvatnoho nad zahallnym, kreatyvnoho nad biurokratycznym.

10. NŻ – ce nova profesija v novij dijsnosti z novymy vymohamy. Ne treba, aby vsi ce rozumily i pidtrymuvaly. Era tradycijnych ZMI dobihaje kincia. Era pidstavok dlia mikrofoniv zakinczylasia. Żurnalist perestaje buty funkcijeju bezkosztovnoji dostavky informaciji. Na arenu vychodytt żurnalist dumajuczyj, żurnalist-osobystistt.

OBHOVORENNIA